Od piątku do niedzieli w Rzeszowie trwały półfinały Mistrzostw Polski Juniorów, w których grali młodzi siatkarze Dafi Społem Kielce. Nasi juniorzy drugi raz w historii wywalczyli awans do turnieju finałowego!

Pierwszego dnia turnieju siatkarze prowadzeni przez Mateusza Grabdę i jego asystenta, Bartosza Sufę mierzyli się z gospodarzami, AKS V LO Rzeszów. Rzeszowianie byli faworytem tego meczu, jednak kielczanie „tanio skóry nie sprzedali”.  - Turniej rozpoczęliśmy od przegranej 1:3 z gospodarzami, AKS V LO Rzeszów. Weszliśmy na boisko na ogromnych emocjach i to pozwoliło nam wygrać pierwszy set, niestety nie wytrzymaliśmy ciśnienia i przegraliśmy pozostałe partie. Graliśmy dobrze w przyjęciu, gorzej w zagrywce. Kibicom na pewno podobało się to spotkanie – komentował libero, Grzegorz Duluk. - Mecz z AKS V LO Rzeszów był przetarciem w turnieju. Zespół z Rzeszowa jest bardzo poukładany, mają ogromny potencjał, wysokich, silnych chłopaków. Moim zdaniem ta drużyna sięgnie po medal Mistrzostw Polski Juniorów. Pomimo tego, że przegraliśmy, widzę same plusy. Nie można patrzeć tylko pod negatywnym kątem na porażki. Wyciągnęliśmy wnioski i w kolejnych meczach wyszliśmy jeszcze bardziej zmotywowani – dodał szkoleniowiec, Mateusz Grabda.

AKS V LO Rzeszów - Dafi Społem Kielce 3:1 (26:28, 25:14, 25:18, 25:21)

W sobotę juniorzy Dafi Społem grali z KS Norwidem Częstochowa. Ten mecz był kluczowy i w przypadku zwycięstwa, kielczanie „jedną nogą” byli już w turnieju finałowym. - Na następny mecz wyszliśmy z nożem na gardle, bo przegrana przekreślała nasze szanse na finały. Częstochowa grała o bezpośredni o awans. Pierwszy set pokazał, że na zwycięstwie zależy obu drużynom i nie będzie łatwo. Przegraliśmy 37:39. Mieliśmy parę idealnych sytuacji, ale ich nie wykorzystaliśmy. Pozostałe sety wygraliśmy bez większego problemu. Po czwartym secie, który zakończył się emocjonującą końcówką mogliśmy cieszyć się z myśli o awansie – relacjonował Grzegorz Duluk. - Kluczowym meczem dla nas było spotkanie z Norwidem Częstochowa. To zespół, który ma bardzo duże tradycje siatkarskie, prowadzony przez mistrza olimpijskiego – Stanisława Gościniaka. Fajnie było z tą drużyną powalczyć, a jeszcze piękniej z nimi wygrać. W pierwszym secie graliśmy na przewagi, mieliśmy trzy piłki setowe w górze, których nie potrafiliśmy wykorzystać. W kolejnych partiach nasza dobra gra a także spora ilość błędów własnych drużyny z Częstochowy pozwoliła nam na zwycięstwo – mówił trener.

Dafi Społem Kielce - Norwid Częstochowa 3:1 (37:39, 25:23, 25:15, 25:21)

Do przypieczętowania awansu potrzebne było jeszcze zwycięstwo z drużyną z województwa lubuskiego, MLKS A.Z. Iwaniccy Gubin oraz porażka zespołu z Częstochowy. – Moi zawodnicy poszli za ciosem i w niedzielę w trzech setach  zwyciężyliśmy z Gubinem. Nasi rywale byli już pewni, że nie awansują. Odnieśliśmy pewne zwycięstwo, zajmując drugie miejsce w grupie i pieczętując tym samym awans do finałów Mistrzostw Polski Juniorów – opowiadał Mateusz Grabda. - Nie dopuszczaliśmy myśli o przegranym secie. Trener powiedział nam, żebyśmy dedykowali wygraną w ostatnim meczu naszym mamom – nie muszę mówić, jak bardzo nas to zmotywowało. Wyszarpaliśmy zwycięstwo w trzech partiach. Ogromnie się cieszyliśmy, ale do pełnego sukcesu potrzebowaliśmy dobrego dla nas wyniku spotkania Częstochowy z Rzeszowem (zwycięstwa AKS-u Rzeszów). W drugim secie tamtego meczu, każdy z nas odmawiał „zdrowaśki”, bo było gorąco. Ostatecznie trzysetowe zwycięstwo rzeszowian dało nam upragniony awans – komentował ostatnie spotkanie kielecki libero.

MLKS A.Z. Iwaniccy Gubin - Dafi Społem Kielce 0:3 (19:25, 17:25, 23:25)

Awans do turnieju finałowego Mistrzostw Polski Juniorów to niewątpliwie ogromny sukces tych młodych siatkarzy. Ostatni raz wśród ośmiu najlepszych drużyn znalazła się młodzież prowadzona przez trenera Dariusza Daszkiewicza pod barwami Farta Kielce w 2009 roku. Zajęli wówczas 7 miejsce.  Na sukces zespołu, którego szkoleniowcem jest Mateusz Grabda i Bartosz Sufa miało wpływ wiele czynników. - Razem pracowaliśmy na ten sukces. To nie jest zasługa tylko ich, ale także wszystkich ludzi, którzy żyją razem z nami w jednym klubie, którzy dają nam pieniądze na wyjazdy. W internacie i szkole, do której chodzą siatkarze panują bardzo dobre warunki – wszystko dzięki dyrektorowi Ryszardowi Mańce, który jest wielkim kibicem piłki siatkowej. To jest zasługa nas wszystkich – także fizjoterapeuty, Michała Kusińskiego, który od rana do wieczora nie wychodzi z hali, jest na każde zawołanie tych młodych chłopaków i ich „naprawia”. Zasługa Bartka Sufy, który pod swoje skrzydła bierze najmłodszych siatkarzy i ich trenuje. Każda z wymienionych osób przyczyniła się do tego sukcesu. Treningi stoją na wysokim poziomie, w zajęciach uczestniczą także seniorzy, absolwenci ZSP nr 1 w Kielcach, którzy grają w drugiej lidze. Wszystkie te czynniki wpłynęły na to, ze znaleźliśmy się wśród ośmiu najlepszych drużyn w Polsce – ocenia Mateusz Grabda.

W drużynie Dafi Społem Kielce grają chłopcy z różnych miejscowości, jednak charakteryzuje ich ogromna wola walki i przywiązanie do klubu. - W naszej drużynie panuje wspaniała atmosfera, nazywamy się rodziną, bo tak jest! Tym tez można wygrywać mecze. Dziękuję rodzinie, całemu sztabowi szkoleniowemu i wszystkim, którzy w nas wierzyli! Awans do finałów to dla nas ogromny sukces. Pracowaliśmy na to ponad dwa lata i cieszymy się, że możemy przyczynić się do tego, żeby w Kielcach nie zapomniano o siatkówce – mówił Grzegorz Duluk. – Moi siatkarze zasługują na wielkie gratulacje i brawa. W naszej drużynie grają chłopcy, którzy przychodzą do Kielc z różnych miejscowości jako zawodnicy, którzy w swoich klubach byli niepotrzebni, nie przyjęli się. Stworzenie z nich fajnej grupy dwunastu siatkarzy, która będzie wykazywała się charakternością jest sztuką – podsumowuje szkoleniowiec Dafi Społem Kielce.

Skład Dafi Społem Kielce: Dominik Mreńca, Kajetan Iszczuk, Mateusz Wójcik, Kacper Fludra, Karol Zając, Grzegorz Duluk, Mateusz Stós, Mateusz Grysak, Krzysztof Grybek, Jakub Dzierżyński, Vlad Orobko, Dominik Czaja.

Do turnieju finałowego, oprócz Dafi Społem Kielce awansowały drużyny: AZS 2020 Częstochowa, Jastrzębski Węgiel, KS Gwardia Wrocław, Trefl Gdańsk, AKS V LO Rzeszów, KS METRO WARSZAWA oraz EKS Skra Bełchatów. Turniej odbędzie się w Kętrzynie od 11 do 15 kwietnia.