Kieleccy siatkarze w czwartek i piątek rozegrali dwa ostatnie mecze kontrolne przed nadchodzącym sezonem w 1. Lidze. Przeciwnikiem naszych siatkarzy był drugoligowy zespół z Lublina, LKPS Lublin. W czwartek kielczanie ulegli 1:2, natomiast w piątek zrewanżowali się za porażkę i po emocjonującym meczu zwyciężyli w pięciu setach.

KPS Kielce - LKPS Lublin 3:2 (25:21, 22:25, 25:20, 23:25, 15:12)

KPS Kielce: Adamski, Rećko, Kosiba, Szymański, Woźnica, Starzec, Jaskuła (L) oraz Karakuła, Godlewski, Pacholczak

W końcówce piątego seta pokazaliśmy charakter, zagraliśmy fajnie blokiem i w obronie - Mateusz Grabda

- Cieszymy się ze zwycięstwa, udało nam się wygrać po wczorajszej porażce. Ten mecz był dla nas bardzo ważny, bo po raz pierwszy mieliśmy okazję rozegrać całe spotkanie w pełnych ustawieniach w naszej nominalnej hali. Nie popełnialiśmy dużo błędów na zagrywce. Po wyniku widać, że obie drużyny zagrały bardzo równo, o końcowym wyniku decydowały pojedyncze piłki. Na szczęście w końcówce to my zachowaliśmy więcej zimnej głowy i udało nam się wygrać - skomentował kapitan KPS Kielce, Piotr Adamski.

- Myślę, że z tego meczu bardzo dużo wyciągnęliśmy, można powiedzieć, że nawet więcej niż z przedsezonowych turniejów. Przede wszystkim w końcówce piątego seta pokazaliśmy charakter, zagraliśmy fajnie blokiem i w obronie. Możliwość gry miało dwóch rozgrywających i każdy z nich pokazał się z dobrej strony - dodał szkoleniowiec kielczan, Mateusz Grabda.

Przed kieleckimi siatkarzami ostatnie dni przygotowań przed inauguracją sezonu. W sobotę, 29 września odbędzie się pierwsza kolejka 1. Ligi, w której przeciwnikiem KPS Kielce będzie KS Gwardia Wrocław. Początek meczu o 17:00, ale warto pojawić się w hali widowiskowo-sportowej przy ul. Żytniej już podczas rozgrzewki, bowiem zostanie przeprowadzona krótka prezentacja składu i sztabu szkoleniowego.