Już jutro odbędzie się kolejne spotkanie w ramach rozgrywek 1. Ligi Mężczyzn, a przeciwnikiem będzie nasz zeszłoroczny rywal w PlusLidze – BBTS Bielsko-Biała. W pierwszej kolejce BBTS Bielsko-Biała wygrał na swoim parkiecie z MCKiS Jaworzno, natomiast kielczanie musieli uznać wyższość Gwardii Wrocław i przegrali pięciosetową batalię. 

W obu drużynach zaszło sporo zmian. Ekipa z Bielska-Białej to połączenie młodości i doświadczenia. W szerokim składzie znajdują się zarówno byli PlusLigowi zawodnicy tj. Oleg Krikun czy Mateusz Piotrowski jak i reprezentanci Polski Juniorów: Wiktor Nowak, Sebastian Adamczyk czy Mikołaj Sawicki. 

Będziemy starali się odrzucić rywali od siatki i wykorzystywać kontry w stu procentach - Mateusz Grabda

- Bielsko jest bardzo mocnym zespołem. Wyjdziemy na boisko w pełni skoncentrowani, zmobilizowani. Będziemy chcieli uniknąć dużej ilości błędów w polu zagrywki, tak jak to miało miejsce w poprzednim meczu. Będziemy starali się odrzucić rywali od siatki i wykorzystywać kontry w stu procentach. Eliminacja tych błędów i bardzo mocna zagrywka będzie kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu - mówi szkoleniowiec KPS-u Kielce, Mateusz Grabda.  - Jesteśmy nastawieni bojowo. Będziemy chcieli pokazać naszą najlepszą siatkówkę i zdobyć  trzy punkty do ligowej tabeli. Musimy zagrać dobrze zagrywką i odrzucić przeciwników od siatki, dzięki czemu będzie nam łatwiej ustawić szczelny blok – dodaje atakujący, Mateusz Rećko.

Spotkanie z BBTS-em Bielsko-Biała będzie transmitowane przez telewizję Polsat Sport. - Transmisja w telewizji ma duże znaczenie medialne, ale myślę, że nie wpłynie to na nas deprymująco, damy z siebie sto procent. Plusem transmisji może być fakt, ze jeśli zagramy dobrze, pokażemy się szerszej publiczności – komentuje Mateusz Rećko. - Jest to mecz telewizyjny, więc mam nadzieję, że w żaden sposób nas to nie zdeprymuje, a zupełnie odwrotnie – będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony, przede wszystkim jeśli chodzi o zaangażowanie i walkę do samego końca, niezależnie od wyniku – zapowiada trener.

Mecz rozpocznie się o godz. 18:30 w kieleckiej Hali Legionów przy ul. Drogosza 2. Wstęp na spotkanie jest darmowy.